samochody do tuningu


Skoro wszyscy proszą o pomoc w pracach rocznych, to poproszę i ja Nawiązując do wspomnianych tutaj wcześniej motywów mitologicznych mam związaną z nimi pracę z literatury staropolskiej.. wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że owych motywów muszę szukać w dziele Aleksandra Teodora Lackiego pt. "Pobożne pragnienia".. no i niestety... znalezienie odpowiedniej bibliografii do tego tematu staje się powoli moim koszmarem Za wszelkie podpowiedzi byłabym bardzo wdzięczna. A jeśli chodzi o samą pracę, to myślę, że po znalezieniu odpowiednich pozycji bibliograficznych samo jej napisanie nie będzie już takim problemem.
Kochana! W zeszłym roku pisałam prace z Lackiego u dr Mazurkowej. Znam twoje cierpienie, bo przez pewien okres czasu sama nie potrafiłam niczego znaleźć. Żle szukasz! Z pewnością szukasz wszystkiego o Lackim. Zacznij poszukiwania od emblematyki. "Pobożne pragnienia" to zbiór emblematów (Pełny emblemat jest kompozycją trójczłonową, na którą składają się: 1) inskrypcja, zwana też „epigraf”, „motto”; 2) obraz; 3) subskrypcja, którą zazwyczaj był wiersz, epigramat, czasem utwór religijny).
Moja praca roczna polegała na analizie i interpretacji jednego z utworów. Motywami mitologicznymi sie nie zajmowałam.

Zaraz dostaniesz ode mnie pw z moją bibliografią.

Chyba w dobrym dziale to piszę...
Z racji tego, ze jeszcze duuuużo lektur mam do przeczutania do maturki, jak i ogólnie bardziej interesuję się muzyką niż literaturą, potrzebuję waszej pomocy. Mam przygotować bibliografię mojej prezentacji maturalnej, której temat brzmi "bohater poszukujący celu życia - przedstaw na podstawie wybranych książek". Czyli na polski tłumacząc - w jakich książkach (lekturach oraz innych) mogę znaleźć ten motyw??

Na razie do głowy przychodzą mi "Dziady", "Lalka" (a własciwie jej końcowe rozdziały), i "Cierpienia Młodego Wertera", ewentualnie Kordian (ale nie mam pojęcia jak mógłbym go wykorzystać)... Macie jakieś pomysły jeszcze??

Z drugiej strony jeżeli ktoś potrzebowałby jakiejś pomocy naukowej - niech pisze w tym temacie ;]

Dot.: Matura - prezentacje, tricki, materiały - wątek zbiorczy
  Hej też mam pytanie, może bardziej prośbę :)
Muszę w końcu uszczegółowić temat prezentacji i napisać bibliografię
Temat to: Motyw cierpienia w literaturze. Omów na wybranych przykładach.
Mam zamiar mówić o cierpieniu matki no i tu zaczyna się problem bo nie mogę się zdecydować czy mówić o zdradzonej matce na przykładzie Przedwiośnia i Balladyny (tylko 2 przykłady to chyba za mało ale nic innego nie przychodzi mi do głowy)
czy o matce która utraciła dziecko z różnych powodów (tutaj wybrałam Antygonę, Granicę Nałkowskiej i Dziady III, historia pani Rollinson)
Zastanawiałam się jeszcze nad Demeter i Persefoną.
No i nie wiem czy jako temat wybrać różne przyczyny cierpienia(śmierć, utrata, zdrada), czy może wybrać tylko jedna przyczynę i ją opisać i jak sobie radzą z tym cierpieniem.
Była bym bardzo wdzięczna za pomoc i może ewentualnie inne przykłady literatury która bym mogła wybrać : )

a ja na moment z innej beczki. Wrzucam ciekawostkę - bo przy szukaniu bibliografii zagnało mnie do Słownika realizmu socjalistycznego (spokojnie, mam zamiar pisać pracę z Przybory, nie z socjalizmu... ale Przybora kiedyś tam wstąpił do Partii . Tylko że w tym słowniku nie pojawił się ani razu ), red. Z. Łapiński, W. Tomasik. Universitas, Kraków 2004.
Ciekawostka - śmierć z czasów socjalistycznych... hasło w Słowniku: "Śmierci nie ma! (motyw) [strony 341 - 347]:

Tragizm śmierci i strach przed nią przypisuje poeta [Woroszylski] kapitalistycznemu porządkowi życia społecznego. (s. 342)

Śmierć zatem należy do odchodzącego porządku kultury i istnieje jeszcze w krajach imperialistycznych (...). Pojawia się we wspomnieniach przeszłości wojennej. (s. 342)

Śmierć jest obecna w literaturze socrealistycznej tylko jako fakt biologiczny (...). W istocie bowiem traci ona głęboko egzystencjalny sens (s. 343 - 344)

W socrealizmie sceny przedstawiające zgon bohatera pomijają ból, rozpacz, liczy się tylko ponadindywidualny sens śmierci, to, czemu ona służy i co zmienia w świecie. Tragizm umierania zachowany pozostał w przedstawieniach cierpienia, niesprawiedliwości społecznej z przeszłości: umierają dzieci z głodu w robotniczych rodzinach w międzywojennej Polsce (s. 344).

Śmierć przynosząca cierpienie, ujęta jako jednostkowy, indywidualny dramat, pojawia się w przedstawieniach konfliktów powojennej Polski i w walce komunizmu z imperializmem światowym. (s. 344)

Dla komunisty bowiem śmierć nigdy nie jest tragedią (s. 345)

To dla zainteresowanych .

mały chochliku, cieszę się, że się cieszysz . Z tej radości się tu możesz wypowiadać jak najczęściej

Chyba nie tylko Ty boisz się śmierci... To spróbujmy szukać pocieszenia w tekstach...
W temacie egzystencjalnym mam dalszy tom wspomnień Przybory (na skutek niezrozumiałego dla mnie zaopatrzenia biblioteki, nie udało mi się dotrzeć do pierwszej części "Przymkniętego oka Opaczności", gdyby ktoś miał - dajcie znać!).
Z książki "Zdążyć z Happy endem. Memuarów część III":

- Zawsze myślę o śmierci, która bezlitoście zabija piękne kobiety, że postępuje nie tylko okrutnie (co należy do jej obowiązków), ale i - wulgarnie. s. 83.

- W życiu przecież się nic nie kończy, wszystko się urywa, łącznie z nim samym. Kończą się tylko powieści.

W sumie zamiast dyskusji zrobiło się tu - nie ukrywam, że między innymi przeze mnie - zbiorowisko cytatów. Ale chyba to nie jest takie straszne wykroczenie, możemy w końcu najpierw wpisać pełno cytatów (zwłaszcza kiedy te cytaty pewnie się na zajęciach nie przydadzą, bo potrzebne będą inne), potem może jakaś dyskusja wybuchnie. A jak nie - też będzie ciekawie .

Ostatnia ciekawostka dzisiaj - chcecie posłuchać o śmierci - i "okolicznościach" śmierci Stanisława Dygata? Relacja Jeremiego Przybory, na podstawie opowieści Kaliny Jędrusik - żony Dygata (ciekawe rzeczy, swoją drogą, pisze Przybora o Dygacie... ale to nie o śmierci, więc na razie opowiadać nie będę ). ["Zdążyć z Happy endem", s. 12]:

[Dygat] umarł nagle, na fotelu przed telewizorem, z lekarstwem, którego dłoń nie zdążyła donieść do ust (...). Pokój Stasia był i po jego śmierci utrzymywany przez nią [Kalinę Jędrusik] w nietkniętym stanie. Na biurku, na wałku maszyny tkwiła wkręcona strona maszynopisu powieści przerwanej na słowach "... W drzwiach pojawiła się dama, a jej strój i sposób bycia jednoznacznie ujawniały profesję..." (...). Chodziło w nim oczywiście o śmierć. Takie "zbiegi okoliczności" w życiu ludzkim sprawiają, że nawet sceptycy zaczynają dopuszczać do siebie myśl o Reżyserze, który globalnie może nie zawraca sobie głowy naszymi życiorysami, ale (być może) przykłada rękę do niektórych wybranych w nich epizodów.
duszka, nie wiem, czemu nie wyświetlił mi się ostatnio Twój post... dzięki za cytat .



Szablon by Sliffka (© samochody do tuningu)