samochody do tuningu

Witam.
Dla znachorów taki przykład.

Jakiś rok temu kupiłem auto, a następnie za 5 miesięcy je sprzedałem.
Kupując wypowiedziałem umowę OC poprzedniego właściciela, i ubezpieczyłem u innego - było taniej. Opłaciłem tylko półroczną składkę, druga miała nastąpić, lecz do tego czasu samochód zmienił właściciela. Tu popełniłem błąd - nie wypowiedziałem polisy OC (nie ukazałem umowy kupna sprzedaży), ponieważ kupujący powiedział, że zostanie u obecnego Ubezpieczyciela. Myślałem, że już nie muszę się fatygować.
Po pół roku wezwanie do zapłaty 2 składki. Zadzwoniłem do nowego właściciela samochodu - odziwo miałem numer - i pytam, czy opłacił 2 ratę. Ten mówi, że tak, ale zrobił to na poczcie i już na swoje nazwisko. Poszedłem zatem do pośrednika i powiedziałem jaka sytuacja. Ten mówi, że drugą muszę zapłacić i ja:/
Trudno pomyślałem. Jednak na szczęście, nowy właściciel samochodu, również sprzedał go przed upływem końca umowy OC, którą podpisałem jeszcze ja. Gdy sprzedał auto kobiecie - zaniósł umowę kupna sprzedaży, a tam zonk. Faceta nie ma w bazie danych ;] Auto o którym mowa nadal stało na mnie (polisa też). Ostatecznie skończyło się tak, że umowa została wypowiedziana nie przeze mnie, ale przez następcę mojego auta. Jak mnie poinformowano - by dopełnić formalności musiałem zajechać do urzędu komunikacji, uzyskać swoją starą umowę sprzedaży (znalazła się tam, gdy wyrejestrowywałem auto) i dostarczyć ją pośrednikowi.

:)

Ktoś się ustosunkuje do mojej wypowiedzi? - przepraszam za styl.


Jakiś rok temu kupiłem auto, a następnie za 5 miesięcy je sprzedałem.
Kupując wypowiedziałem umowę OC poprzedniego właściciela, i ubezpieczyłem u innego - było taniej.
dotąd jest git.


Opłaciłem tylko półroczną składkę, druga miała nastąpić, lecz do tego czasu samochód zmienił właściciela. Tu popełniłem błąd - nie wypowiedziałem polisy OC (nie ukazałem umowy kupna sprzedaży), ponieważ kupujący powiedział, że zostanie u obecnego Ubezpieczyciela. Myślałem, że już nie muszę się fatygować. Nie musiales wypowiadać umowy OC, jednak zgodziles sie na platnosc w dwoch ratach, ktore Ty powinienes zaplacic.


Po pół roku wezwanie do zapłaty 2 składki. (...) Faceta nie ma w bazie danych ;] Auto o którym mowa nadal stało na mnie (polisa też). Ostatecznie skończyło się tak, że umowa została wypowiedziana nie przeze mnie, ale przez następcę mojego auta. Jak mnie poinformowano - by dopełnić formalności musiałem zajechać do urzędu komunikacji, A zglosiles do ubezpieczyciela sprzedaz? Wyglada, ze nie. Ubezpieczyciel widzial to jakbys ciagle Ty mial samochod.


uzyskać swoją starą umowę sprzedaży (znalazła się tam, gdy wyrejestrowywałem auto) i dostarczyć ją pośrednikowi. nie mogles wyrejestrowac auta, skoro je sprzedales. Strasznie namieszane i sam nie wiem czy sie nie zgubilem

witam

mam taka umowe :


Pkt. 2
Sprzedający oświadcza, że pojazd będący przedmiotem umowy stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia.

Pkt. 3
Strony ustaliły wartość przedmiotu umowy na kwotę:
słownie

Pkt. 4
Sprzedający przenosi na rzecz Kupującego własność pojazdu określonego w punkcie 1 niniejszej umowy za kwotę określoną w punkcie 3 niniejszej umowy, której otrzymanie Sprzedający kwituje. Kupujący kwituje jednocześnie odbiór w/w pojazdu.

Pkt. 5
Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany.

Pkt. 6
Strony ustaliły, że wszelkiego rodzaju koszty transakcji wynikające z realizacji ustaleń niniejszej umowy oraz koszty opłaty skarbowej obciążają

Pkt. 7
W sprawach nie uregulowanych w niniejszej umowie zastosowanie mają obowiązujące w tym zakresie przepisy kodeksu cywilnego.

Pkt. 8
Niniejszą umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.

czy ktos moze mi wyjasnic punkt nr.6 bo jestem takim tępakiem ze nie rozumiem tego, o jakich kosztach tu mowa?


Rozumiem Twoje pretensje, bo faktycznie lancią nie jeździłem. Ale ty też miejscami głosisz teorie powtarzane za zenkiem z drogerii; jak inaczej nazwać teze, że diesle volkswagena nie wytrzymają 100tys.km (a z nimi akurat mam do czynienia, zresztą podonie jak z benzynowym turbo VW, który też juz dawno przekroczył 100tys.km- i to w skodzie).
Ale nie o to chodzi, zapewne zdarzają sie niedoróbki itd.
Po prostu tu jest prosta kwestia; chodzi o sprzedaż. Najlepsze samochody to te, które sie sprzedają, te, na których znajdą sie frajerzy. Jeśli jest inaczej (a tak jest niestety w przypadku np. lancii) to jest to tylko conajwyżej sztuka dla sztuki. Wielkość sprzedaży to najbardzej obiektywne kryterium.


zgadzam sie, dlatego tez w polsce ludzie sa tak monotematyczni a drogi są pełene popularnych i zarazem nudnych samochodów... ja jednak jestem indywidualistą, dla mnie wielkosc sprzedazy konkretnego modelu nie swiadczy o jego wyższości nad innymi, np Mondeo lepiej sprzedaje sie od mb klasyy C a czy napewno jest lepszy?...napewno tańszy i bardziej popularny, dzieki temu ludzie je kupują a potem utwierdzają się w przekonaniu że skoro jest ich tak duzo na ulicach tzn ze są lepsze od C-klassy:)...mowa caly cas o polskim kliencie!...w holandii gdzie troche mieszkalem jezdza takei wynalazki ze morda sie cieszy na kazdym kroku, na ulicy przy ktorej mieskzalem sasiad miał Clio V6, drugi MiniCoopera, kolejni Saaba 9000 Aero, Megane Coupe, Okularnika, Jeepa G.Ch. a nawet Suzuki Marutti, naprawde kolorowo i ciekawie...podoba mi sie to że mało kto zapatruje sie w tabele przy kupnie nowego/uzywaneg oauta, biorą to na co maja ochote:)

Całkowicie źle do tego podchodzisz.
Stary właściciel ma zarejestrowany samochód, płaci OC. Ty kupujesz samochód i przenoszone są na Ciebie wszelkie zobowiązania.
Wyrejestrowanie samochodu przez poprzedniego właściciela to tylko formalność. On wyrejestrowuje na umowę kupna-sprzedaży, więc w papierach występujesz Ty, jako nowy właściciel.

Idąc dalej, masz OC poprzedniego właściciela, które albo wypowiesz (masz na to 30dni), albo przedłużysz, nie masz innego wyjścia. Jeśli wymówisz OC poprzedniego właściciela powinieneś wykupić nowe OC. Brak ciągłości OC jest karane - bodajże karami administracyjnymi - od 5tyś w górę.

Innymi słowy, nie ma prawnej możliwości kupienia samochodu i nie płacenia za niego OC, to raz. Nawet jeśli będziesz płacić, a nie zarejestrujesz to,
wątpię żeby nie było jakiegoś problemu, jeśli przyjdziesz z umową sprzed dwóch lat do UM, żeby zarejestrować samochód...

P.S Wszędzie, czy to w UM czy ubezpieczalni zbywcy pojazdu, Ty występujesz w papierach jako jego następca. Także Twoje dane będą jawne i tak czy siak OC zapłacisz z dość dobrym % - mowa o tym gdybyś się chciał jakoś wymigać

Witam,

Niestety w związku z nagłą i nieprzyjemną sytuacją rodzinną jestem zmuszony sprzedać samochód, w którego zainwestowałem ostatnio dużo pieniędzy oraz czasu.

Jeszcze dzisiaj w południe wystawiłem tutaj ogłoszenie o sprzedaży skrzyni z myślą o dalszym remoncie mojego Nissana. Niestety dwie godziny temu dowiedziałem się, że samochód oraz kilka innych wartościowszych rzeczy muszę sprzedać.

100nx, 92r, przebieg na liczniku 215 tys., ja przejechałem 8 tys od połowy grudnia 2007.

- 1,6 GA16DS z instalacją gazową 1 gen (z dokumentami),
- elektryczne szyby, lusterka, alarm z centralnym zamkiem na pilota, niezniszczona tapicerka, sprawnie działające fotele, targa z osłonkami, klapa na nowych siłownikach (nie opada), nissanowska tylna półka i wykładzina w bagażniku.

Wymieniono:
- wszystkie płyny, wszystkie filtry, świece NGK, kopułkę, palec rozdzielacza, bezpiecznik od lusterek elektrycznych,
- prawy tylny błotnik z wewnętrznym oraz zewnętrznym nadkolem,
- tylny pas, gdyż stary był lekko podrdzewiały,
- drzwi lewe (po dwóch dniach od kupna ktoś mi wjechał w nie na parkingu pod geantem)
- połatano kielichy, nic już nie wpadnie do środka,
- klapę tylną (na starej pojawiająca się od środka rdza),
- sprzęgło < patrz tutaj >,
- miskę olejową,
- skrzynię biegów (plus nowy olej Valvoline Durablend 75W90 plus uszczelniacze),
- uszczelniacze zaworowe + uszczelka pod głowicę + napinacz górnego łańcucha + planowanie + uszczelka pod pokrywę zaworów + uszczelniacz pod aparat zapłonowy + nowy olej półsyntetyk Valvoline MaxLife 10W40 + filtr oleju MANN FILTER.

Uczciwie przyznam, że niestety samochód wymaga jeszcze wkładu, gdyż sprzedaję go w końcowej fazie remontu.

Do zrobienia:
- nadkole lewe do spawania,
- pojawia się próchno w podłodze - z przodu, z lewej strony - 5cm x 5cm, do załatania płatem blachy, dookoła zdrowo.
- do wymiany zacisk, o którym mowa tutaj. Zacisk czasami nie odbija. Wożę w bagażniku sprawny i oddaję go z samochodem,
- tylne amortyzatory czasami dają o sobie znać, słychać na dużych nierównościach stuki,
- sworzeń lewego przedniego wahacza - jest na nim luz. Nowy sworzeń jest w bagażniku, oddaję go z autem,
- nie działa spryskiwacz tylnej szyby,
- do polakierowania na szaro jest jedna listwa na prawym tylnym błotniku,
- polakierować trzeba kawałek przedniej atrapy i (ta z tworzywa, gdzie siedzą światła) i wyklepać lekko maskę.
- wymienić wkład lewego lusterka, bo pękł mi przy wymianie drzwi.

Uczciwie przyznałem się do tego co było zrobione i co jest do zrobienia.

Do tego ubezpieczenie OC ważne do 05.12.2008 i przegląd techniczny do 12.01.2009.

Samochód oddaję ze starą skrzynią, którą można rozłożyć na części zapasowe, albo sprzedać do skupu.

Do tego mam jeszcze komplet opon zimowych (po trzech sezonach) i niezajechane opony letnie. Auto jeździ na wysłużonych 15'' felgach aluminiowych (są proste, kierownica nie bije podczas jazdy). Zapas leży w bagażniku. Mam jeszcze licznik, ale bez sprawnego obrotomierza - prędkościomierz i inne wskaźniki działają.

Mimo dużej inwestycji zdaję sobie sprawę, że cena nie może być z kosmosu, bo auto wymaga jeszcze wkładu.

Dlatego też proponuję 3800zł za autko sprawnie mechanicznie (pod maską) i do dopieszczenia.

Jutro wystawię zdjęcia, bo aparat w pracy został.

Jeżeli jest ktoś zainteresowany, proszę o maila na uriz@go2.pl, albo gg: 552226.

100nx stoi w Warszawie i jest oczywiście na chodzie.

Jakby co, to mam do sprzedania jeszcze laptopa Fujitsu-siemens S7020d (1,6Ghz, 80GB, 1,5GB RAM, DVD-R DL, VGA 1400x1080) za 1600zł.

Pozdrawiam i przyznaję, że ciężko podejmuję decyzję sprzedaży auta, ale niestety pojawiła się tzw. siła wyższa.

Tomek /uriz/



Szablon by Sliffka (© samochody do tuningu)