samochody do tuningu


Nie mieszaj, onyks to krzemionka i oczywiście lepszy i twardszy niż kalcyt i może być "alabastrowy" w sensie oliwkowej barwy i będzie z onyksu a jeżeli nie to tym gorzej. . http://pl.wikipedia.org/wiki/Onyks

Ja pisałem o onyksie właściwym, a nie o tym, co jest nim tylko z zapożyczenia nazwy:

" Niekwarcowe skały nazywane onyksem :

W kamieniarstwie pod nazwą onyks rozumie się także laminowane skały wapienne zbudowane prawie wyłącznie z przezroczystego sparytu (aragonitu lub kalcytu), bez istotnych domieszek składników ziarnistych.

* Onyks aragonitowy - inaczej zwany kalcytowym lub marmurowym - pasiasta skała węglanowa w barwach brązowo-kremowych.[1]
* Onyks egipski - odmiana onyksu marmurowego pochodząca z Egiptu.
* Onyks meksykański - odmiana meksykańskiego onyksu marmurowego. Występuje on w formach naciekowych (stalaktyty), wykazuje białą lub zielonkawą barwę. Znany tez pod nazwą onyks padrara.
* Onyks pakistański - odmiana marmurowego pochodząca z Pakistanu,
* Onyks z Châtillon - przeświecająca odmiana ofikalcytu pochodzącej z Châtillon we Włoszech. "

Onykx właściwy jest czarny - tylko tą warstwę się wykorzystywało i wykorzystuje. Onyks podrabiany z agatu ma barwę czarno- brunatną, bez widocznego oddzielenia warstw białych od czarnych. Zaś skały wapienne zwane onyksami nie mają ani tej twardości i blasku.
Proszę wybaczyć, ale nawet Wikipedia rozróżnia te dwa całkiem odmienne minerały.

" />no widac Wikipedia ma wlasne teorie... zupelnie niezgodne z tym co bylo do tej pory uwazane za sluszne...
widocznie twardosc skali mohsa mozna uzywac do skal rowniez

nie no ale tak powaznie, wikipedia jest przepelniona bledami niestety...
radze podchodzic do niej z duzym dystansem i raczej podpierac sie opracowaniami bardziej pewnymi

SKALA MOHSA JEST DLA MINERALOW
powiem dlaczego tak to mecze...
posluze sie takim przykladem -
znajdujesz piaskowiec kwarcowy, widzisz wyraznie ze sa to ziarna kwarcu, powiedzmy robisz badania laboratoryjne i jestes pewny na 100% ze masz kwarc.
potem bierzesz ten piaskowiec kwarcowy i krysztal skalenia - bez problemu rysujesz piaskowiec skaleniem, czyli wynika ze piaskowiec ma twardosc nizsza niz 6... i co? kwarc o tak malej twardosci??

przemysl to i zobaczysz w czym tkwi rzecz...

" />
Kolekcja własna. 5 sześciennych brył pirytu, zwanego potocznie złotem głupców.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Piryt , "Kamienie, które leczą." Philip Permutt, oraz doświadczenia własne

Piryt jest minerałem występującym niemal we wszystkich typach skał. Tworzy kryształy izometryczne przyjmujące najczęściej postać sześcianów, ośmiościanów, dwunastościanów pentagonalnych (pięciokątnych). Na ścianach kryształów często są widoczne wyraźne zbrużdżenia. Czasami tworzy charakterystyczne bliźniaki zwane "krzyżami żelaznymi". Występuje też w skupieniach zbitych, ziarnistych, skorupowych, kulistych i groniastych. Obok markasytu jest odmianą poliformiczną siarczku żelaza. Ze względu na podobieństwo barwą do złota, nazywane bywa "złotem głupców".
Piryt często można też spotkać w połączeniach z innymi minerałami.

Czakra: splotu słonecznego, wszystkie
Dobrze wpływa na pamięć, mózg oraz procesy myślowe. Pobudza i kierunkuje nasze zdolności przywódcze. Chroni.
Korzystnie działa na kości, płuca, krążenie i układ trawienny. Pomaga przy chrapaniu, żylakach, infekcjach, gorączkach, stanach zapalnych. Przydatny dla wszystkich osób podatnych na wypadki.
Wyśmienicie pomaga w stanach nagromadzenia negatywnej energii. Sprawia, że stajemy się radośniejsi, inaczej patrzymy na życie.


To dlaczego Wikingowie palili szczątki okrętów wyrzucone przez morze, żeby odzyskać gwoździe?
Przypuszczam, że chodzi o rzadkość występowania oraz zaleganie w pokładach innych skał.

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBelazo_rodzime
http://www.redbor.pl/mineraly/0_pierwia ... zo_rodzime


A jak się ma sprawa geografii na studiach ? Jest ciężko czy raczej bez strasznych problemów ?
Łatwo nie jest, wbrew pozorom. Na pierwszym semestrze miałem od groma roboty z uczeniem się wszystkich skał i minerałów; wikipedia pod hasłem "skały osadowe" nie przedstawia nawet czwartej części tych skał, które makroskopowo musiałem umieć rozpoznawać. A są jeszcze magmowe i metamorficzne Więcej napisałem na priv, by nie spamować.

Oj młody, młody. Nie baw się w Zyzaka tzn. nie dobieraj faktów, które pasują do Twojej teorii, a te, które nie pasują, pomijaj. Dodatkowo nie twórz dziwów niestworzonych, pseudonaukowych, bo nie wypada.


1CO2 jest znacznie łatwiej rozpuszczalne w zimnej wodzie?! dlatego spada ilośc co2 w atmosferze w okresach zlodowaceń i oziębienia klimatu w tym wody ,a nie odwrotnie!!!!. Czyli ponieważ z przyczyn geofizycznych i biologicznych niezależnych od człowieka ociepla się klimat i woda w oceanie to wzrasta ilośc CO2 w atmosferze wydzielanego z oceanów (i wnętrza ziemi).Człowiek nie może się nawet porównywac z możliwościami wchłaniania i wydzielania co2 z oceanami zależnie od wzrostu lub spadku temperatury to jest wogóle nie porównywalna skala. A dopuszczasz taką możliwość, że to zmniejszenie zawartości CO2 powoduje zmniejszenie efektu cieplarnianego, oziębiając oceany i zwiększając pochłanianie przez nie jeszcze co2. I odwrotnie - zwiększenie CO2 powoduje zwiększenie efektu cieplarnianego, ogrzanie oceanów i wydzielenie z nich dodatkowej ilości CO2. Jednym słowem efekt synergiczny, gdzie niewielkie zmiany CO2 wydzielane do atmosfery wywołują duże jego zmiany z oceanów?


2Mamy nie zbilansowane życie organiczne w tym np. tzw. loodowe robaki itp . wytwarzające ogromne ilości metanu o wiele bardziej niż co2 wpływający na klimat i temperaturę na ziemi,a także ilości plantonu roślinnego wchłaniajace bądz nie co2 w ogromnych ilościach,a także planktonu zwierzęcego pochłaniającego lub nie ogromne ilości węglanu wapnia dla swoich szkieletów.3.Nie mamy pojęcia jakie ilości co2 z jakimi zmianami z upływem czasu jest wydzielana z wulkanów ,podwodnych wulkanów , w strefach ryftów z kominów ciepła, z rozpuszczanych lub właśnie akumulowanych skał wapiennych i osadowych i pozostałych. 4 Nie mamy pojęcia jakie ilości metanu dostają się do atmosfery z osadów i wulkanów i płaszcza ziemi i jakie są tego zmiany z upływem czasu. 5Nie wiemy czy i kiedy dochodzi do pożarów torfowisk w Chinach i w wielu innych regionach dające stale kilkanaście razy więcej (bądz nie )ilości co2 co cała globalna gospodarka. Co to znaczy, że "nie mamy zbilansowane"? To, że nie potrafimy obliczyć, czy że nie ma stanu równowagi? Odsyłam do wikipedii, gdzie w sposób znacznie uproszczony, ale dosyć jasny jest przedstawione to zagadnienie - link.


6. Nie mamy pojecia czy w głębszych warstwach atmosfery nie dochodzi do okresowej kumulacji pierwiastów promieniotwórczych i wydzielania (lub nie) ogromnych ilości ciepła.7.Nie mamy pojęcia czy i w jakich strefach kuli ziemskiej dochodzi(lub nie) do przemian fazowych minerałów z wydzieleniem lub wchłonieniem ogromnych ilości ciepła.8.,Nie mamy opojęcia jak i w jaki sposób reagują głębsze warstwy kuli ziemskiej na zmiany pola magnetycznego i grawitacyjnego wywołujące wydzielanie (lub nie) ogromnych ilości ciepła w wyniku tarcia i oddziaływań fizycznych ,dlatego np Wenus i Merkury maja tysiące st.. A to już mnie rozbawiło. Siedzisz przed kompem, wrzuć parę haseł i odrobinę poczytaj, to nie boli. Natomiast gadanie o wpływach pola magnetycznego i tysiącach stopni jest żenujące.

" />hmm... no to kończę 4 rok propagandy...
http://www.mos.gov.pl/2prawo/rozporzadz ... gia/5.html tu są kryteria bilansowości złóż czyli ile powinno być miedzi żeby w ogóle można było to nazwać złożem
widzę w twoich postach zasadnicze braki z dziedziny geologii...
złoża na monoklinie sudeckiej są hydrotermalne w skałach osadowych (defacto pochodzenia hydrotermalnego) skały w jakich występują utwory hydrotermalne nie mają większego znaczenia są to utwory pozostawione przez wody o temperaturze powyżej 60C dla KGHM są to temp ok 80-120C

z tą końcową fazą tworzenia się skał wulkanicznych sie nie zgodzę... wody hydrotermalne mogą powstawać na wiele sposobów
wody juwenilne - wody wydzielone z magmy w czasie stygnięcia stopu
wody metamorficzne - wydzielone z minerałów zawierających wodę w trakcie postępowania procesu metamorfizmu
wody podgrzane stopniem geotermalnym - im głębiej tym cieplej

co do genezy złóż na monoklinie
powstały podobnie jak złoża koperbeltu w Afryce
jak by się przyjrzeć przekrojowi przez monoklinę to od góry licząc (pomijając młodszy niż permski nadkład) mamy serie ewaporatowe sole gipsy anhydryty wapienie i dolomity no i oczywiście ciemne łupki bezpośrednio nad złożem zalegają anhydryty niżej wapienie i dolomity niżej margle dolomityczne łupek miedzionośny
głębiej idąc mamy piaskowce białego i czerwonego spągowca
które zalegają nad wulkanitami serii eruptywnej permu głębiej już tylko podłoże krystaliczne prekambryjskie

według najnowszej teorii złoża na monoklinie powstały w wyniku migrujących z dołu wzdłuż uskoków roztworów hydrotermalnych które napotykając na swojej drodze permskie skały wulkaniczne (porfiry melafiry) mineralizowały się metalami (miedź cynk ołów srebro itp...) następnie migrowały one dalej ku powierzchni przez serie czerwonych (utlenionych) piaskowców (zarówno porfiry jak i piaskowce są bogate w krzemionkę zatem są skałami kwaśnymi) natrafiając na zaporę w postaci łupka, jest to bariera trojakiego rodzaju
1 są to warstwy nieprzepuszczalne dla wody
2 są to warstwy z wysoką zawartością substancji organicznej (właściwości redukcyjne)
3 są to skały zawierające znaczne ilości kalcytu i dolomitu (szczególnie margle ponad łupkiem)
natrafiając na taką barierę zmieniał się chemizm wód powodując wytrącanie się siarczków
jak dowiodły badania siarczków siarka w nich zawarta (izotopy) w znakomitej większości jest siarką pochodzenia wulkanicznego nie ewaporacyjnego (gipsy nad złożem) co dowodzi
poprawności teorii głoszącej pochodzenie roztworów mineralizujących z dużych głębokości
jednocześnie złoża te są przywiązane do określonego horyzontu w tym przypadku łupka i okolic łupka stąd stratoidalne (stratiform) tworzą pseudopokłady
jednocześnie w spękaniach na uskokach itp miejscach ułatwionej migracji H2O tworzyły się żyły kruszcowe znane np z rudnej
to o czym piszesz że złoża na monoklinie są pochodzenia osadowego to szkoła z przed co najmniej 15lat kiedy tak właśnie uważano tylko ta teoria miała poważny błąd... jak wytłumaczyć tak wielkie ilości Cu w zagłębiu...


co do pegmatytów
http://pl.wikipedia.org/wiki/Pegmatyt są to skały głębinowe solfatary i mofety są to dziury którymi wydostają się gazy wulkaniczne różnią się składem i temperaturą (mofety np to zimne wypływy CO2 np w okolicach szczawnicy występują )



Szablon by Sliffka (© samochody do tuningu)